ADs

21 sty 2015

Asia spełnia marzenia w sporcie




Dzisiaj Asia, utytułowana karateczka i tegoroczna maturzystka, opowie nam o swojej pasji i planach na przyszłość z nią związanych.
U niej zaczęło się zupełnie przypadkowo kiedy jej tata, wracając z karate zaproponował jej, aby spróbowała przyjść na trening. Tak jej się to spodobało, że na takie treningi chodzi już 12 lat. W tym czasie została m.in. Mistrzynią Polski, brązową medalistką Mistrzostw Europy i laureatką wielu innych zawodów.


Czy uważasz że Twoje hobby, jakim jest karate, może być Twoją przyszłością? To znaczy jakie widzisz możliwości żeby pasję przekuć w Twój zawód?

Mam nadzieję że jest to możliwe. Zrobiłam już licencję sędziego i sędziowałam na 'mniejszych' zawodach. Myślę, że dalej będę mogła też występować na zawodach z kadrą narodową. Jest też możliwość żebym została trenerem i prowadziła swoją grupę, ale najpierw muszę dużo ćwiczyć i osiągnąć jeszcze trochę sukcesów. To jest teraz mój główny cel.


Czyli rzeczywiście masz nadzieje związane ze swoimi zainteresowaniami. W takim razie powiedz skąd bierzesz motywację do treningów?

Dużo czerpię ze wsparcia mojej rodziny, bardzo mi pomagają, wiem że mogę na nich liczyć. Oczywiście największym motywatorem jest mój trener, który potrafi mnie zachęcić do najtrudniejszych ćwiczeń. Także sama, stawiając sobie cel potrafię dążyć do niego mimo wszystko.


Jak wygląda taka droga od zawodnika do trenera w sporcie? Czy akurat w karate jest jakoś trudniej to osiągnąć? Jak Ci się wydaje? Masz jakiś plan 'B' kiedy jednak coś pójdzie nie tak? Wiadomo, że sport może wiązać się np. z kontuzjami, a wtedy trudno się pogodzić z tym, że nie wystąpimy na jakimś turnieju.

Wydaje mi się że najważniejsze na początku jest być dobrym zawodnikiem. Trzeba systematycznie trenować, zdobyć umiejętności. Zacząć można np. od pomocy trenerowi w prowadzeniu treningu. Potem w prowadzeniu grupy i tak małymi krokami zbliżać się do celu.
Co do planu B, to nie zastanawiałam się nad tym, ale będzie to związane z tym na jakie studia się dostanę.


Czy to prawda, że jeżeli robimy to co kochamy to tak naprawdę nie pracujemy?

Tak, uważam że to prawda. Oczywiście jest to ogromny wysiłek i praca każdego dnia, ale tak naprawdę przynosi to mi wiele radości. Każdy trening poprawia mi humor.


Uważasz, że karate spełni Twoje marzenia i będziesz realizowała własne cele?

Tak. Spełniam właśnie swoje marzenia i myślę, że nadal będę je spełniać dzięki karate. 



Jaki powinien być idealny trener? Jakie według Ciebie powinien posiadać cechy?

Uważam że powinien być wytrwały, z poczuciem humoru ale też surowy, dobrze znający własnych zawodników i zdyscyplinowany, by przeprowadzić do końca plan treningu. Powinien także posiadać umiejętności, które pozwolą mu łatwo przekazywać wiedzę innym.


Czy po tylu latach wyobrażasz sobie jeszcze życie bez karate?

Szczerze mówiąc, to nie. Ostatnio, nie trenując przez dwa miesiące z powodu kontuzji, już zaczęłam za tym tęsknić.

Jeżeli macie jakieś pytania do Asi piszcie w komentarzach.


About the Author

Photheria Team

Author & Editor

Has laoreet percipitur ad. Vide interesset in mei, no his legimus verterem. Et nostrum imperdiet appellantur usu, mnesarchum referrentur id vim.

0 komentarze:

Prześlij komentarz

 

Nieogar. Życie nieogarnięte. © 2015 - Designed by Templateism.com, Plugins By MyBloggerLab.com